Dołącz do nas
 
Zobacz wszystkich »
Jesteś tutaj: Strona główna » » » »

 
Leszcz w grudniu/styczniu ?

Kliknij tutaj aby DODAĆ WĄTEK do forum na wybrany temat z listy, która się pojawi. »








Wyszukaj na forum wędkarskim WedkarskiPortal.pl



jeziorak Postował: 28-12-2012 19:30


Ilość postów: 143
Doświadczenie: 449.60
Lubię to! Jeszcze nikt tego nie polubił.

Witam, koledzy jak Wasze doświadczenia z leszczem w grudniu lub styczniu? nie ma lodu u mnie i zastanawiam sie czy nie wybrac sie na grunt (feeder).
czy leszcze jeszcze zerują? :)


Pozdrawiam
Jeziorak

rolo81 Postował: 29-12-2012 20:24


Ilość postów: 154
Doświadczenie: 545.90
Lubię to! Jeszcze nikt tego nie polubił.

witam jutro się wybieram z feederem na rzekę no lodzik znikł :) dam znać jak tam

wedkarskiportal Postował: 16-04-2014 07:15
REKLAMA SKLEP.wedkarskiportal.pl

Ilość postów: -
Doświadczenie: -
Lubię to! Jeszcze nikt tego nie polubił.
jeziorak Postował: 29-12-2012 20:27


Ilość postów: 143
Doświadczenie: 449.60
Lubię to! Jeszcze nikt tego nie polubił.

cześć, ja też jutro się wybieram. niestety slyszalem ze jeden znajomy 2 tygodnie jezdzil i zlowił karpia i jazia i nic! wiec pewnie bedzie ciezko cos zlowic :) ale troche powietrza sie złapie ;)


Pozdrawiam
Jeziorak

jeziorak Postował: 30-12-2012 14:35


Ilość postów: 143
Doświadczenie: 449.60
Lubię to! Jeszcze nikt tego nie polubił.

Oj ja połapałem dzisiaj z kolegą :)) praktycznie same płocie ok 20 na feeder (2 leszczyki) ale takie konkretne wiec zabawa niezła. Pogoda super!! Moze jutro tez sie wybiore :)


Pozdrawiam
Jeziorak

jaceksww Postował: 03-01-2013 12:10


Ilość postów: 606
Doświadczenie: 709.80
Lubię to! Jeszcze nikt tego nie polubił.

witam jutro się wybieram z feederem na rzekę no lodzik znikł :) dam znać jak tam


I jak tam na rzece ? ja na warte sie wybieram w weekend ale zastanawiam się czy jest sens


Brak hoby = monotonia

rolo81 Postował: 03-01-2013 19:59


Ilość postów: 154
Doświadczenie: 545.90
Lubię to! Jeszcze nikt tego nie polubił.

witam sorki że nie odezwałem się ale na rzece lipa z feederami byłem 4 godz i po obiedzie 2 godz ze spinem i nic

jaceksww Postował: 04-01-2013 15:07


Ilość postów: 606
Doświadczenie: 709.80
Lubię to! Jeszcze nikt tego nie polubił.

cześć, to chyba nie ma sensu wybierac sie na rzeke tym bardziej ze slysze ze u mnie ludzie odpuscili warte. moze cos podgrzewanego odwiedze ;)


Brak hoby = monotonia

zigi Postował: 07-01-2013 20:01


Ilość postów: 111
Doświadczenie: 214.00
Lubię to! Jeszcze nikt tego nie polubił.

U mnie leszcz juz nie bierze. Płoć za to szaleje aż szkoda patrzeć na te wypchane brzuch i ze tak się dają złowić.


Pozdrawiam Zigi


Skocz do:
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Polityka prywatności »